„Nie wiedziałem jak to działa, teraz korzystam”.

Zdecydowałem się na InviPay bo osoba, którą mi poleciła produkty tej firmy jest dla mnie wiarygodna - mówi Piotr Sujecki, z HIGHTECH

 

Spory ruch w pana interesie. Kilka razy musieliśmy przekładać naszą rozmowę

Dziękuję, Jest dobrze.

 

Działa pan w trudnej branży. To nie jest produkcja, czy sprzedaż, a usługi.

Przede wszystkim oferujemy specjalistyczne usługi wysokościowe. Poza tym w naszej ofercie znajduje się szeroka oferta prac montażowych naziemnych. Dodatkowo zajmujemy się wsparciem systemów recyklingowych, utrzymaniem porządku w budynkach, jak obsługą projektów rekreacyjnych.

 

Spory zakres

W usługach trzeba klientowi oferować szeroką ofertę. Konkurencja nie śpi.

 

Skąd w ogóle pomysł na tego typu usługi?

Pojawił się inwestor, pieniądze, to uruchomiliśmy firmę. Ale jak to zwykle bywa w biznesie, trzeba to lubić. Bez pasji trudno zarabiać pieniądze.

 

Do własnego biznesu ludzi ciągnie z przeróżnych powodów. Jaka była pana motywacja?
Przede wszystkim czerpię ogromną radość z tego, że klienci są zadowoleni. Chciałem zbudować firmę, która jest stabilna finansowo, generuje zyski, daje mi możliwość samorealizacji. I to się udaje.

 

Nie wierzę, że się pan nie bał.

Każdy startując w biznesie boi się czy mu się powiedzie. Gdy zaczynaliśmy, w 2014 roku, branża wysokościowa, szczególnie w Warszawie, była już bardzo konkurencyjna. Szybko rośnie liczba firm o podobnym profilu, ceny za wykonane usługi maleją. Wszystko to powodowało, że miałem obawy, czy podołamy.

 

I udało się

Po tych kilku latach jestem zadowolony. Cały czas się rozwijamy, pracujemy ze wspaniałymi ludźmi, dla bardzo ciekawych klientów. No i cały czas poszerzamy zakres usług. To już nie tylko prace na wysokości czy montaż identyfikacji wizualnych ogólnopolskich marek, ale i segregacja odpadów, czy także usługi związane z utrzymaniem budynków.

 

A co jest dla pana szczególnym wyzwaniem jako przedsiębiorcy?

Przede wszystkim to, by utrzymać klienta. W segmencie usług trudno budować lojalność, a nierzadko jest tak, że do firm, które obsługujemy dociera nasza konkurencja, próbując zaoferować swoje usługi taniej. My poszerzamy więc zakres usług. Tak jak wspomniałem coraz częściej też wykonujemy prace związane z systemem recyklingowym oraz utrzymaniem porządku. I dlatego 90 proc. klientów zostaje z nami. To jest sukces, ale i wyzwanie by na bieżąco sprostać temu.

 

Branża usług boryka się często z walką cenową. A jak sytuacja wygląda z płatnościami?

Wszystko zależy od umowy z określonym kontrahentem. Jesteśmy już doświadczeni i wiemy, jak pilnować płynności finansowej choć trzeba przyznać, że w firmie usługowej to często spore wyzwanie. Szczególnie gdy trzeba zrealizować spory projekt i na początku opłacić zakup odpowiednich materiałów, współpracę podwykonawców itd.

 

I właśnie dlatego skorzystał Pan z InviPay?

Jeszcze niedawno w ogóle nie wiedziałem, co to za firma, co to za usługa. Nie miałem pojęcia jak to wszystko działa, na jakiej zasadzie funkcjonuje.


Ot, tak, spróbował pan?

O InviPay powiedziała mi znajoma, która korzysta regularnie z takich rozwiązań. Mam do niej pełne zaufanie, jest dla mnie wiarygodna i cenię sobie jej zdanie dlatego skorzystałem.

 

W jakich sytuacjach korzysta pan z mikrofaktoringu?

Przede wszystkich wtedy, gdy mamy spore zlecenie do realizacji, gdy trzeba płacić za materiały. Bilansujemy sobie przyszłe przychody fakturami kosztowymi. MIkrofaktoring pozwala poprawić płynność finansową, a to powoduje, że jako przedsiębiorca czuję się pewniej.

Pobierz przewodnik po faktoringu: